Najczulszy wykrywacz ciemnej materii znacznie zawęził obszar jej poszukiwań

29 sierpnia 2024, 10:34

Nowe dane z najczulszego na świecie wykrywacza ciemnej materii pozwalają zawęzić obszar poszukiwań, przybliżając nas do odkrycia jednej z największych tajemnic wszechświata. Jednocześnie jednak pokazują, że odnalezienie cząstek ciemnej materii będzie bardzo trudne. O ile w ogóle zostaną znalezione, gdyż eksperyment o którym mowa – LUX-ZEPLIN – szuka słabo oddziałujących masywnych cząstek (WIMP). Nigdy ich nie zarejestrowano, jednak są one jednym z głównych kandydatów na cząstki, z których składa się ciemna materia.



Niewielka mutacja wystarczy, by nowy koronawirus zaatakował ludzi

13 czerwca 2025, 10:34

Naukowcy, którzy badali jedną z grup koronawirusów – merbekowirusy – ostrzegają, że wystarczy niewielka mutacja, by jedna z ich podgrup była zdolna do zarażania ludzi i miał potencjał wywołania kolejnej pandemii. O zagrożeniu tym, odkrytym przez naukowców z Washington State University (WSU), California Institute of Technology (Caltech) i University of North Carolina, możemy przeczytać na łamach Nature Communications.


Jak „Ołtarz” trafił do Stonehenge? Podróż przez setki kilometrów trwała tysiące lat?

11 godz. temu

Przed trzema laty dowiedzieliśmy się, że „Ołtarz" ze Stonehenge jest odmienny od pozostałych głazów tworzących słynny zabytek. To zaś oznaczało, że pochodzi z innego źródła. Głazy tworzące krąg zewnętrzny Stonehenge to piaskowiec, sarsen, pochodzący z lokalnego źródła oddalonego od budowli o ponad 20 kilometrów. Natomiast błękitne kamienie przywieziono z zachodniej Walii, z miejsca oddalonego o 225 kilometrów od Stonehenge. Przez setki lat „Ołtarz" był identyfikowany z błękitnymi kamieniami i ich pochodzeniem. Od niedawna wiemy, że pochodzi on z Basenu Orkadzkiego (Orcadian Basin) położonego o 700 kilometrów na północ. Jak 6-tonowy głaz o długości 5 metrów przebył taką drogę i posłużył do budowy Stonehenge?


Przenośny skaner do rezonansu magnetycznego

8 września 2006, 18:20

Badania amerykańskich naukowców z Lawrence Berkeley National Laboratory oraz University of California dają nadzieję na zbudowanie niewielkiego, taniego urządzenia do przeprowadzania rezonansu magnetycznego. Uczeni stworzyli bardzo czuły laserowy wykrywacz, który jest w stanie pracować w temperaturze pokojowej.


Struktura E8 w dwóch wymiarach

Matematycy rozwiązali 100-letni problem

21 marca 2007, 13:55

Matematykom udało się rozwiązać liczący ponad 100 lat problem. Zespół uczonych z University of Maryland zbadał i opisał 248-wymiarową strukturę znaną pod nazwą E8.


Drapacze chmur w Nowym Jorku© Jleonlicencja: GNU FDL

Pozytywne dźwiękobrazy

26 września 2007, 11:35

Na jednych miasto i jego odgłosy wpływają kojąco, inni nie mogą i nie chcą przyzwyczaić się do wszędobylskiego hałasu. Naukowcy z 5 brytyjskich uniwersytetów rozpoczynają właśnie 3-letni program Pozytywne Dźwiękobrazy (Positive Soundscapes), dzięki któremu powstanie baza danych z dźwiękami korzystnie wpływającymi na postrzeganie otoczenia.


© ittybittiesforyou

Ochronią robota, uratują człowieka

14 marca 2008, 11:29

Naukowcy z University of York postanowili sprawdzić, czy zamiast budować pojedynczą sztuczną formę życia, nie lepiej wybudować wiele małych i prostszych, ale za to współdziałających ze sobą. W ramach projektu Symbiotic Evolutionary Robot Organism (Symbrion) tworzą... układ immunologiczny dla robotów.


Zakatarzona mysz

24 lipca 2008, 00:22

Specjaliści z amerykańskiego Johns Hopkins University wyhodowali interesujący szczep myszy, których najważniejszą cechą jest przewlekłe upośledzenie węchu. Zwierzęta posłużą jako zwierzęcy model ludzkich chorób dotykających miliony ludzi na całym świecie.


Muszka pod specjalnym nadzorem

18 grudnia 2008, 04:30

Dzięki zastosowaniu zestawu kamer oraz osiągnięć inżynierii genetycznej skonstruowano urządzenie umożliwiające jednoczesny pomiar aktywności genów oraz zachowań zwierzęcia.


Żarówczana rewolucja

1 czerwca 2009, 15:19

Naukowcy z University of Rochester informują, że dzięki wykorzystaniu lasera w procesie produkcyjnym, tradycyjne żarówki mogą dawać światło tak jasne, jakby zużywały 100 watów mocy, zużywając w rzeczywistości mniej niż 60 watów. Żarówki są przy tym tańsze niż świetlówki, a ich światło jest znacznie bardziej przyjemne dla oka.


Jubileusz 75-lecia Polskiej Akademii Nauk